Strona 8 z 9

Re: Decapitated

PostNapisane: 24 wrz 2014, o 18:20
przez budrysiak
Obrazek

dotarło do mnie. pierwsze włączenie wgniotło mnie w ziemię dosłownie. ale czego to się można było spodziewać po nich. Brzmienie bajka. Gary żywe w chuj po prostu piękne. muzycznie na tą chwilę bardzo porównywalnie z Carnivalem może troszkę wolniej gity chodzą. Ale to nie jest ujma Carnival jest w czołówce moich ulubionych płyt, więc nie ma pogorszenia czyli ta też już jest w czołówce. nie jestem w stanie pisać bardziej konstruktywnie za bardzo się jaram :D

Re: Decapitated

PostNapisane: 25 wrz 2014, o 18:39
przez Galloway
Poziom trzymają, nie ma co. Na ten moment może nie jestem specjalnie sponiewierany tym materiałem, ale nie ma mowy o jakiejś popelinie. Słucha mi się tego albumu bardzo przyjemnie. Brzmienie jest super, selektywnie i bez plastiku, choć Carnival na tym polu jednak wciąż wygrywa. No i Rasta. Wyrobił się, oj wyrobił. Nie wchodzi już w wyższe rejestry, co swego czasu, bardzo utrudniało mi odbiór poprzedniego longa. Wreszcie też napisał własne teksty, co też jest dużym plusem.

Reasumując, bardzo dobry album. Liczę, że z każdym kolejnym odsłuchem będę go odbierał jeszcze lepiej.

Re: Decapitated

PostNapisane: 25 wrz 2014, o 18:42
przez budrysiak
ja męczę od wczoraj praktycznie non stop :D

Re: Decapitated

PostNapisane: 18 lis 2014, o 22:54
przez DB
DECAPITATED live at Saint Vitus Bar, Nov 16th, 2014 (FULL SET):
http://www.metalinjection.net/video/dec ... 4-full-set

Re: Decapitated

PostNapisane: 20 lis 2014, o 11:58
przez Tymeg
Warto zamówić płytę z koszulką? T-Shit dobry jakościowo, czy shitowaty jak te z F2?

Re: Decapitated

PostNapisane: 29 lis 2014, o 12:36
przez Bastard
Czy Pan Varran odpowiedzialny za sound na koncertach Acid Drinkers kręci też gałami na trasie Decapitated? Czy coś mi się ubzdurało?

Re: Decapitated

PostNapisane: 29 lis 2014, o 14:29
przez Besiek
Taaa... to chyba ten sam koleś.. ale wczoraj w B90 przegieli trochę... było kurewsko głośno:) Do tego te światła prosto w gały zamiast na scenę... Koncert świetny, ale ktoś z produkcji tu chyba nie dostanie wypłaty:)

Re: Decapitated

PostNapisane: 29 lis 2014, o 15:12
przez KRZYK
na 100% ten sam. na trasy w swiat tez z nimi jezdzi

Re: Decapitated

PostNapisane: 29 lis 2014, o 16:15
przez Bastard
To też wiele wyjaśnia. Koncert bardzo dobry tylko światło do bani, ten stroboskop tak napieprzał... masakra. 3/4 imprezy można spędzić z zamkniętymi oczami bo nawet na zespół w akcji nie da się popatrzeć. No i głośność koncertu, załamka. Tydzień temu byłem w tym samym miejscu na Morbid Angel i słychać było każdy piard a było ciszej ale nie za cicho. Po prostu idealnie. A na Decapitated momentami perka schowana za gitarami, jak Rastuch się porządnie wydarł to myślałem, że mi mózg nosem wypłynie. Koncerty acid są praktycznie zawsze za głośne, wczorajszy gig Decap to samo. Może trzeba przekazać temu Panu, że zajebiście głośno to nie zajebiście dobrze? Ale temat głośności koncertów (acid) był już wałkowany na tym forum pewnie. Szkoda, no ale co ja tu narzekam. Nagłośnienie zachodniej kapeli przecież musi się różnić od nagłośnienia polskiej :oops:

Re: Decapitated

PostNapisane: 30 lis 2014, o 23:37
przez Besiek
Ja w B90 byłem już m.in na Behemoth, Entombed, Mayhem i tam to wszystko grało! Przecież taki Mayhem to jest rzeźnia totalna a jak byłem na koncercie to się wszystko zgadzało! Decapy zdecydowanie za głośno! Szkoda potencjału kapeli. Odnośnie świateł czytałem na fb ze podobno osoba która świeciła, pierwszy raz na oczy taką konsoletę widziała i chciała wszystkiego jak naj... dojebać... Efekt wyszedł jakby człowiek do Vivy w Sopocie poszedł:) czekam na kolejny koncert Decapów bo niedosyt pozostał...

Re: Decapitated

PostNapisane: 22 wrz 2015, o 15:29
przez Gómiś
Retransmisja tegorocznego koncertu zespołu Decapitated na Przystanku Woodstock 2015
25 września 2015 (piątek) 16:00

Re: Decapitated

PostNapisane: 23 wrz 2015, o 00:05
przez kropa
Będe w pracy ale jak ktos nagra to niech zarzuci linka

Re: Decapitated

PostNapisane: 7 sie 2017, o 21:24
przez Robson
"Anticult" to kolejny album, który poszerza muzyczne horyzonty i przynosi nowe elementy w twórczości grupy, przez co wynosi zespół dalece poza ramy death metalu. Jak podkreśla Vogg, mózg i gitarzysta Decapitated, nowy album doskonale reprezentuje zarówno dziedzictwo jak i przyszłość grupy, i jest najlepszą wizytówką muzyczną Decapitated.


Decapitated - Anticult

Obrazek

1.Impulse
2.Deathvaluation
3.Kill The Cult
4.One-Eyed Nation
5.Anger Line
6.Earth Scar
7.Never
8.Amen




Nieźle grzeją, klasa światowa.

Re: Decapitated

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 22:57
przez Cayenne

Re: Decapitated

PostNapisane: 10 wrz 2017, o 01:17
przez Laser
Grubo. Czasami się zastanawiałem czy ten zespół ma rzeczywiście pecha czy w jakiś sposób sam pcha się kłopoty. Miejmy nadzieję, że sytuacja szybko się wyjaśni.. :?

Re: Decapitated

PostNapisane: 10 wrz 2017, o 21:24
przez Olo
Oby.
W Stanach porwania traktują bardzo poważnie.

Re: Decapitated

PostNapisane: 12 wrz 2017, o 13:08
przez Olo

Re: Decapitated

PostNapisane: 12 wrz 2017, o 17:46
przez Besiek
Kolesie ponad 30 lat, dzieci, żony a się zachowują jak z buszu... Wpier**** się jak g**** w wentylator... Teraz niech się modlą żeby nie spędzili 10 lat w pierdlu z Jezusami i innymi czarnymi Johnami... W Stanach takie rzeczy poważnie traktują. Na prawników wydadzą fortunę. Oczywiście karierę w USA już sobie spierd**** po całości ale w tym momencie to chyba ich najmniejszy problem.

Re: Decapitated

PostNapisane: 15 wrz 2017, o 23:30
przez budrysiak
ja nadal kurwa nie wierzę, w to że oni to zrobili. Czekam aż wszystko się wyjaśni i nie osądzam ich. with love from gdańsk kurwa i niech się nie dadzą. jak to w ich motto jest from pain to strenght

Re: Decapitated

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 18:03
przez HofmannAcid
Wątpię w te rzekome przestępstwa. Choć może okaże się, że nie mam racji. Na razie biorę poprawkę na to, że to jednak kraj w którym można zarobić kulkę za brak kierunkowskazu, prywatne więzienia to wielki biznes na którym zarabia sporo ludzi, którzy powinni być bezstronni, a szeryfów mieszkańcy wybierają w głosowaniu. Nic lepszego nie może się przydarzyć policjantowi z ambicją niż rozgłos w gminnych mediach. A tu sataniści, gangbang, klikalność rośnie, ludzie gadają.