Najgorsza płyta

Pump the plastic heart!

Który album jest najgorszy?

Are You a Rebel?
0
Brak głosów
Dirty Money, Dirty Tricks
1
1%
Strip Tease
1
1%
Vile Vicious Vision
3
3%
Fishdick
1
1%
Infernal Connection
1
1%
The State Of Mind Report
0
Brak głosów
High Proof Cosmic Milk
2
2%
Amazing Atomic Activity
4
5%
Broken Head
15
17%
Acidofilia
2
2%
Rock Is Not Enough
18
20%
Verses Of Steel
1
1%
Fishdick Zwei
23
26%
nie ma
16
18%
 
Liczba głosów : 88

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Kristoferoso » 4 wrz 2010, o 14:08

Jedynie czego nie lubię to brzmienia Broken Head, cicho to nagrane wszystko :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Kristoferoso
 
Posty: 5796
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 17:17
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najgorsza płyta

Postprzez dannyXXX » 4 wrz 2010, o 20:06

Do 1 wrzesnia nie moglem wytypowac najgorszego albumu.Ale juz jest.Fishdick 2.Tylko dwa dobre numery.
Jakaś potworna siła pozbawiła Go życia,które tak bardzo kochał.
Avatar użytkownika
dannyXXX
 
Posty: 79
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 20:14
Lokalizacja: Klojn

Re: Najgorsza płyta

Postprzez hotutej2 » 13 wrz 2010, o 16:33

No po kilku przesłuchaniach, raczej nie w moim typie FishDickZwei. Czegoś mi tutej brakuje, jakby muzyki... Zdecydowanie bardziej odpowiada mi szaleństwo i spontan FishDick'a nr. 1. No ale to nie płyta Acidow tylko koverówka.
Jestem złośliwy i wiem że mam rację!
Avatar użytkownika
hotutej2
 
Posty: 12
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:03
Lokalizacja: Breslau

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Seńor Martinez » 14 wrz 2010, o 20:57

No, mnie też kompletnie nie leży Zryty Beret.
Señor Martinez
Obrazek
Seńor Martinez
 
Posty: 168
Dołączył(a): 21 paź 2009, o 23:09
Lokalizacja: Wroclaw, Poland

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Batman » 15 wrz 2010, o 00:20

Mnie w boku gniecie Acidofilia (prócz Acidofilii i Hydrogenu) :|
Biedronka -> cukier + drożdże -> fermentacja -> destylacja -> spożywanie -> kac -> klin :)

Każdy wie jak jest
30%
kto tak zapierdala?
Avatar użytkownika
Batman
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 19 sie 2006, o 17:47
Lokalizacja: Trzcianka

Re: Najgorsza płyta

Postprzez dannyXXX » 15 wrz 2010, o 19:53

zupelnie was nie rozumiem ale szanuje te zdania :D
Jakaś potworna siła pozbawiła Go życia,które tak bardzo kochał.
Avatar użytkownika
dannyXXX
 
Posty: 79
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 20:14
Lokalizacja: Klojn

Re: Najgorsza płyta

Postprzez melvins » 27 gru 2010, o 21:38

a mnie dalej nie podchodzi Fishdick 2 próbowałem wszelkimi sposobami ale - nie daje rady już :lol:
melvins
 
Posty: 499
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 13:39

Re: Najgorsza płyta

Postprzez macant » 28 gru 2010, o 12:58

Najgorszą płytą jest każda płyta, która nie jest płytą o zacnej nazwie "The State of Mind Report". Dziękuję, do widzenia. 8)
macant
 
Posty: 1394
Dołączył(a): 2 sty 2009, o 12:15
Lokalizacja: Glogau/Breslau.

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Olo » 28 gru 2010, o 13:08

To raczej taki wypełniacz z piosenkami pomiędzy IC i HPCM.
Coś jak South of heaven pomiędzy Reign in blood i Seasons in the Abyss.
Nie jest to zła płyta, ale nie tego oczekiwaliśmy...
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8656
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Mad Professor » 28 gru 2010, o 14:16

Zupełnie się z Tobą Olo nie zgadzam. TSOMR to dla mnie najlepsze dzieło AD, zaraz po Are You A Rebel , a DMDT.
Obrazek
Hoy, mañana y siempre con el Barça en el corazon!!!
Avatar użytkownika
Mad Professor
 
Posty: 3509
Dołączył(a): 30 sie 2007, o 12:12
Lokalizacja: Leszno

Re: Najgorsza płyta

Postprzez arekrem » 28 gru 2010, o 14:36

A dla mnie też jest takim wypełniaczem czasu między IC a HPCM. Świetnym co prawda, ale jednak wypełniaczem, bo nie jest to płyta wybitna (w przeciwieństwie do wcześniej wymienionych).
Oll Korrect
arekrem
 
Posty: 2139
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 00:18
Lokalizacja: W-R-O

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Mad Professor » 28 gru 2010, o 14:39

HPCM wybitne? Bez żartów....
Obrazek
Hoy, mañana y siempre con el Barça en el corazon!!!
Avatar użytkownika
Mad Professor
 
Posty: 3509
Dołączył(a): 30 sie 2007, o 12:12
Lokalizacja: Leszno

Re: Najgorsza płyta

Postprzez arekrem » 28 gru 2010, o 15:10

A dla mnie tak
Oll Korrect
arekrem
 
Posty: 2139
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 00:18
Lokalizacja: W-R-O

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Aras_von_Great » 28 gru 2010, o 15:21

u mnie nadal jako najgorsza Rock is not Enough... od samego początku uważana przeze mnie, za największą porażkę w historii AD. nawet jeden kawałek mi nie wpadł w ucho :P
Obrazek
Aras_von_Great
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 31 maja 2009, o 11:07

Re: Najgorsza płyta

Postprzez arekrem » 28 gru 2010, o 15:23

Alex_von_Great napisał(a):u mnie nadal jako najgorsza Rock is not Enough... od samego początku uważana przeze mnie, za największą porażkę w historii AD. nawet jeden kawałek mi nie wpadł w ucho :P


Hate Unlimited
Oll Korrect
arekrem
 
Posty: 2139
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 00:18
Lokalizacja: W-R-O

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Aras_von_Great » 28 gru 2010, o 15:24

nawet :P wiele razy przesłuchiwałem, wiele razy nie udało mi się dotrwać do końca... cieszę się, że Lipa opuścił AD xD
Obrazek
Aras_von_Great
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 31 maja 2009, o 11:07

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Olo » 28 gru 2010, o 18:06

Kurczę naprawdę fajnie, że tyle opinii.
A wracając do RINE to "Stray Bullets" też wpada... :D
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8656
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Re: Najgorsza płyta

Postprzez acidolka » 28 gru 2010, o 18:23

The State Of... to moja ulubiona i nie pozwolę jej obrażać :P
pij jak wielbłąd ląduj jak Wrona
Avatar użytkownika
acidolka
 
Posty: 11569
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 18:06
Lokalizacja: Nottingham

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Olo » 28 gru 2010, o 18:44

Ja też ją bardzo lubię, i tego, często się kręci, ale stawianie jej ponad wszystko jest (w mojej opinii oczywiście) lekkim nadużyciem.
Dla mnie, po strzale w mordę, jakim był IC oczekiwałem strzału z drugiej strony.
A dostałem plastikowe wydanie (o layout się rozchodzi), w dodatku wydane przez Polton, gdzie wkładka do kasety po dwóch rozłożeniach rozdarła się wzdłuż perforacji na pół. Pojawili się jacyś Lica z Tytusem.
Nawet brzmienie na dzień dobry jakieś takie płaskie się wydawało. I ani jednego "fucka", czy chociażby "shita"? Co to jest? Kółko różańcowe?
Dlatego twierdzę, że jest to wdech przed HPCM.
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8656
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Re: Najgorsza płyta

Postprzez Kred » 28 gru 2010, o 19:39

Mi też RINE podłazi zdecydowanie najmniej, a czekałem na nią bardzo, bo zawsze lubiłem Illusion i taka kolaboracja mnie wtedy jarała. No i przejechałem się, nie trawię niczego po E.E.G.O.O.
Kred
 
Posty: 8438
Dołączył(a): 1 lis 2008, o 05:36

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wydawnictwa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość